Przepisy Nigelli Lawson

NAPOJE: BEZALKOHOLOWE I ALKOHOLOWE

"Początek historii wszystkich napojów bezalkoholowych zaczyna się od soków i wody mineralnej. Historia soków owocowych, będących mieszanką zwykłej wody i przecierów owocowych jest tak stara, jak stare są dzieje uprawy i przetwórstwa owoców.

Uzyskiwany ze zmiażdżenia poszczególnych owoców sok był od dawna mieszany z wodą. Wynalazek ten nigdy nie stanowił niczego szczególnego. Dopiero, kiedy odkryto wodę mineralną, możliwość jej gazowania i mieszania z różnymi sokami, przekonano się także o możliwości stworzenia zimnych napojów bezalkoholowych, które z czasem dały podstawę niektórym drinkom alkoholowym.

Szeroki wpływ wody mineralnej na organizm ludzki odkrył już w czasach starożytnych, Hipokrates. Tyle tylko, że wtedy mówiąc o cudownym wpływie wody nie miał na myśli jej picia, czy jakiegokolwiek przetwarzania, ale jedynie zbawienne dla zdrowia kąpiele lecznicze. Nie mniej jednak, od tego czasu woda mineralna przez wiele wieków była uznawana jako substancja lecznicza. Woda mineralna pita z dodatkiem chininy i soku z cytryny w celach ochrony przed malarią w Indiach dała początek napojom typu tonik.

Właściwa historia napojów bezalkoholowych zaczyna się w roku 1676 w Paryżu, kiedy to, firma Compagine de Limonadiers uzyskała całkowity monopol na produkcję i sprzedaż napoju sporządzonego z niegazowanej wody mineralnej zmieszanej z sokiem świeżych cytryn. Nowo powstały napój nazwano, lemoniadą i był sprzedawany z pojemników noszonych na plecach oraz podawany w małych kubkach. Pyszna, słodka i lekko kwaskowata lemoniada stała się obiektem uwielbienia tłumów w całej Francji, a szybko także i w innych krajach europejskich.

Lemoniada na początku XVIII wieku była już niemal wszędzie znana, ale na jej gazowaną wersję trzeba było czekać aż do roku 1767, kiedy to, chemik Joseph Preistley wynalazł wodę sodową. W trzy lata później szwedzki chemik Torbern Bergman wymyślił maszynę do produkowania gazowanej wody mineralnej. Od 1810 roku zaczyna się masowa produkcja gazowanej wody mineralnej, która staje się bardzo powszechna. Niemal w tym samym czasie zaczynają się efektowne próby łączenia gazowanej wody z sokami, zwłaszcza cytrynowym (dało to początek gazowanej lemoniadzie) oraz z różnymi ziołami.

Już w połowie XIX wieku lemoniada w formie gazowanej i różnego typu inne napoje sporządzone na bazie wody mineralnej, soków owocowych lub syropów sstały się niezwykle popularne w całej Europie i Ameryce.

Niedługo potem rozpoczęła się masowa produkcja najróżniejszych napojów bezalkoholowych typu lemoniada, cola, tonik, oranżada i wielu innych. Pod koniec XIX wieku napoje zaczęto rozlewać do specjalnie do tego przeznaczonych szklanych butelek, co sprawiło, że mogły trafiać do każdego domu w kraju."

"Napojów podobnych do koktajli można doszukiwać się już w XVI wieku. Mimo to prawdziwy rozkwit koktajli w takiej formie w jakiej dostępne są one dzisiaj nastąpił w latach 20 XX wieku w czasie prohibicji w USA.

Niemal każdy koktajl zawiera 3 podstawowe składniki:
−mocny alkohol stanowiący bazę koktajlu−w przeszłości była to whiskey, tequila lub rum. Obecnie najczęściej używa się neutralnie smakującej wódki. Bazą może być także wino musujące
−alkohol o mniejszej procentowości zmieniający smak koktajlu. Bardzo częstymi dodatkami są wermuty lub likiery owocowe
−inne dodatki zmieniające kolor i dodające nowych smaków. W koktajlach często używa się grenadyny, curacao lub soków owocowych
−dekoracja−większość koktajli jest dekorowana za pomocą plasterków owoców,skórek, listków mięty itp.

Najstarsza definicja koktajlu pochodzi z 1806 roku: " Koktajl to pobudzający napój złożony z alkoholi dowolnego rodzaju, cukru i biterrów"

Przygotowanie koktajlów to obszerna wiedza. Ważne są tu proporcje, sposób łączenia poszczególnych składników, szkło, w którym się koktajle podaje, a także dodatki i dekoracje. Minimalna często zmiana, np. inne pochodzenie whisky, sprawi, że nasz koktajl nie będzie już tym, który zamierzaliśmy sporządzić i którego nazwę znaliśmy. Trudno, jak widać zaimponować gościom wzorowo urządzonym barkiem, co nie oznacza oczywiście, że należy rezygnować z koktajlów. Być może dla barmana nie będą one koktajlami z prawdziwego zdarzenia, ale mogą być to nasze i naszych gości ulubione "mieszaniny", czyli niejako nasze napoje firmowe, do których wszystkie niezbędne składniki będziemy mieć w domu. "

Copyright © 2009 by nigellalawson.pl | All rights reserved. | Design by Misiek